Pora na garść informacji.

Czy wszystkie ryby są zdrowe?

Kategoria: porada

Dietetycy zalecają częste spożywanie ryb. Jednak nie wszystkie gatunki są zdrowe. Których unikać, by sobie nie zaszkodzić?  

Ryby to źródło wartości odżywczych. Zawierają łatwo przyswajalne białko, wielonienasycone kwasy omega-3, poprawiające pracę mózgu, a także witaminy A, B, D i E oraz minerały, jak: żelazo, selen, wapń i jod. Wszystkie te składniki wpływają na odporność organizmu, wspomagają pracę układu nerwowego i krążenia, przeciwdziałają anemii, działają korzystnie na kości, włosy i paznokcie. Najcenniejsze są tłuste ryby – te, które zawierają powyżej 8 g tłuszczu na 100 g mięsa. Łosoś, makrela, śledź powinny często gościć na naszych stołach. Ryby chude – na przykład dorsz czy morszczuk – są za to dobre dla osób dbających o linię. Istnieją jednak gatunki ryb, które zawierają szkodliwe substancje. Świadomość tego, które gatunki są niezdrowe i z jakiego powodu, powinna skłonić każdą osobę, dbającą o zdrowie swoje i bliskich do całkowitego wykluczenia ich z jadłospisu.

Panga i tilapia

Niestety, panga i tilapia to ryby, które Polacy kupują często. Przede wszystkim dlatego, że są tanie i delikatne w smaku. W formie mrożonych filetów, wypełniają zamrażarki zarówno w małych sklepikach, jak i w supermarketach. Te gatunki ryb mogą być jednak bardzo niezdrowe. Panga i tilapia pochodzą najczęściej z hodowli w Azji (Wietnam, Indonezja). Są tam masowo hodowane w zanieczyszczonych zbiornikach, w dużym zagęszczeniu, z zastosowaniem przyspieszaczy wzrostu – hormonów i antybiotyków. Te szkodliwe substancje trafiają z mięsem na nasz stół i obniżają zawartość dobrych składników, jak kwasy omega. Tilapia zawiera też stosunkowo mało kwasów omega-3. Rozsądnie jest ograniczyć spożycie tych ryb. Na wszelki wypadek nie serwujmy ich wcale dzieciom.

Egzotyczne i drapieżne

Unikajmy także dość popularnej ryby maślanej. Mimo że zawiera dużo białka i witamin, w jej skład wchodzi również niestrawny i nieprzyswajalny (ze względu na obecność wosków) dla człowieka kwas oleinowy, po spożyciu którego możemy ulec silnemu zatruciu pokarmowemu. Również gatunki takie jak okoń nilowy i sum afrykański powinny zniknąć z naszego jadłospisu – zawierają bowiem stosunkowo małą ilość kwasów omega-3. Za to w ich skład wchodzi szkodliwy dla organizmu kwas palmitynowy. Jest to nasycony kwas tłuszczowy, który może wpłynąć na podwyższenie złego cholesterolu (LDL). Uważajmy również na drapieżne ryby morskie. Ponieważ stoją na samym szczycie piramidy żywieniowej w swoim ekosystemie, żyją długo (tuńczyk nawet kilkadziesiąt lat), przez co w ich mięsie mogą kumulować się niebezpieczne dla organizmu dioksyny i metale ciężkie – ołów, kadm oraz rtęć. Ze względu na to kobiety w ciąży powinny ograniczyć spożycie tuńczyka czy rekina.

Jedzmy ryby często, ale unikajmy tych niezdrowych!