Pora na garść informacji.

Wiosenny sezon rowerowy

Wraz z nadejściem pierwszych cieplejszych dni, na ścieżkach rowerowych coraz częściej można spotkać miłośników dwóch kółek. Po zimowej przerwie ważne jest, aby odpowiednio przygotować nie tylko rower, ale także nasze ciało, aby nie nabawić się nieprzyjemnych kontuzji.

Czas się rozruszać!

Jeśli od razu po zimowej przerwie wybierzemy się na daleką wycieczkę rowerową, możemy nabawić się zakwasów, a także naciągnąć sobie mięśnie. Ćwiczenia rozciągające, a także wzmacniające mięśnie nóg, brzucha czy grzbietu warto zacząć jak najprędzej. Aby być w formie, pamiętajmy o ćwiczeniach ogólnorozwojowych rozciągających kręgosłup i wzmacniających mięśnie, takich jak skłony, krążenie tułowiem, wymachy kończyn, przysiady. Możemy również zapisać się na zajęcia spinningu, które polegają na jeździe rowerem stacjonarnym przypominającym kolarzówkę. Jazda odbywa się w rytm muzyki, a także zgodnie z poleceniami instruktora, który narzuca tempo. W czasie godziny spinningu można spalić do 1000 kcal.

Przegląd roweru to podstawa!

Każdy posiadacz auta raz w roku jest zobowiązany do wykonania przeglądu stanu technicznego samochodu, aby upewnić się, że jazda nim jest bezpieczna. Rowerzyści nie mają takiego obowiązku, warto jednak przed rozpoczęciem sezonu sprawdzić stan techniczny swojego jednośladu. Jeśli nie czujemy się na siłach, aby samodzielnie przeprowadzić przegląd, udajmy się do zaufanego serwisu. Koniecznie sprawdźmy stan hamulców, opon, a także łańcuch. Nie zapomnijmy również o podstawowych zabiegach pielęgnacyjnych. Umyjmy dokładnie ramę roweru, koła, a także hamulec i pedały. Możemy użyć do tego ciepłej wody, płynu do naczyń i szczotki z krótkim włosiem. Następnie przechodzimy do posmarowania łańcucha i przerzutek. Dzięki temu będą prawidłowo pracować przez cały sezon rowerowy. Możemy podjąć się również nasmarowania hamulców, linek, a także amortyzatorów.

Racjonalny trening

Zaczynając sezon rowerowy, stopniowo zwiększajmy dystans do przejechania. Na początku wybierzmy się na krótkie przejażdżki, nie przekraczające kilku kilometrów. Po kilku dniach zróbmy sobie przerwę. Następnie zwiększajmy dystans o kolejne kilometry, pamiętając o przerwach i odpoczynku. Unikniemy wówczas przeforsowania mięśni i bolesnych zakwasów.

Niech nas nie zmyli słoneczna pogoda za oknem. Wczesną wiosną temperatury są jeszcze dość niskie, dlatego mimo pięknej pogody pamiętajmy o odpowiednim stroju odprowadzającym wilgoć na zewnątrz. Nie zapomnijmy również o kasku – bezpieczeństwo na drodze to podstawa. Szerokiej drogi!