Pora na garść informacji.

Suszone owoce – sprzymierzeńcy zdrowej diety

Kategoria: porada

Suszone owoce są dostępne cały rok, dlatego powinniśmy sięgać po nie częściej niż tylko od święta.

Owoce w suszonej postaci jemy rzadko. Zwykle pojawiają się na naszych stołach przy okazji świąt wielkanocnych i bożonarodzeniowych. Mało osób stosuje je w codziennej diecie.

Kupować czy suszyć samemu

Suszenie to metoda konserwowania żywności, w trakcie której pozbawiamy produkty większości wody (nawet 75%). Suszenie nie powoduje utraty wartości odżywczych, wydłuża natomiast okres przydatności do spożycia. Lepiej owoce suszyć samodzielnie – w piekarniku lub w specjalnie do tego przeznaczonej suszarce elektrycznej. Oczywiście, można je także kupić w sklepach spożywczych, ale w takim wypadku warto poświęcić chwilę na przeczytanie etykiety. Owoce w procesie przemysłowego suszenia często mają dodawaną siarkę jako konserwant, która nie jest dobra dla organizmu. Na etykiecie powinniśmy szukać takich określeń, jak: E220, E-220, dwutlenek siarki, zawiera siarczany (siarczyny), konserwowany siarką, konserwant E220 czy bezwodnik kwasu siarkawego. Czym różnią się owoce siarkowane od tych niesiarkowanych? Różnicę widać już na pierwszy rzut oka – niesiarkowane są ciemniejsze i bardziej pomarszczone. Może wyglądają mniej atrakcyjnie, ale za to są zdecydowanie smaczniejsze i zdrowsze. Dwutlenek siarki zabija bowiem zawarte w owocach witaminy. Kupując gotowe suszone owoce trzeba pamiętać, że często są maczane w olejach mineralnych, aby się nie zlepiały. Warto zatem przed jedzeniem namoczyć je lub dobrze przepłukać.

Bogactwo witamin i minerałów

Suszone owoce zawierają szereg witamin. Suszone morele zawierają witaminę C, wspierającą odporność i beta-karoten (prowitaminę A), wspierającej wzrok, w śliwkach znajdziemy dużo witaminy E, poprawiającej stan skóry, a w skład suszonych jabłek wchodzą witaminy z grupy B, odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Suszone owoce stanowią również źródło błonnika, który sprzyja dobremu trawieniu, pomaga regulować cukier i utrzymywać prawidłowy poziom cholesterolu. Jedzenie suszonych owoców to także gwarancja dostarczania organizmowi wielu cennych minerałów. Znajdziemy w nich: działające krwiotwórczo żelazo (brzoskwinie), kojący nerwy magnez (figi), dobry dla kości wapń (figi, daktyle, morele), zapewniający właściwą gospodarkę wodno-elektrolitową potas (morele), a nawet niezbędny dla pracy tarczycy jod (rodzynki). Kolejną zaletą suszonych owoców jest duża zawartość antyoksydantów (przeciwutleniaczy), czyli substancji, które zwalczają wolne rodniki tlenowe. Wolne rodniki mają szkodliwe działanie dla komórek, przez co mogą inicjować ich zmiany nowotworowe.

Sycące i kaloryczne

Suszone owoce są wysokokaloryczne, dlatego nie powinniśmy się nimi przejadać. Należy je traktować jako przekąskę lub zdrowy zamiennik słodyczy. Warto zaproponować je w takim charakterze dzieciom – zamiast cukierków czy czekolady. Osoby w dojrzałym wieku także powinny włączyć je do menu. Suszone owoce doskonale wzbogacają smak potraw. To prawdziwy skarb na talerzu.