Pora na garść informacji.

Nietypowe alternatywy dla żelatyny

Kategoria: porada

Po mających miejsce pod koniec lat 90. ubiegłego wieku kontrowersjach związanych z chorobą szalonych krów drastycznie spadło spożycie odzwierzęcej żelatyny. I choć wiele z tych kontrowersji wyjaśniono, do dziś bardzo wielu ludzi posiłkuje się zamiennikami żelatyny.

Żelatyna a zdrowie

Żelatyna jest produktem naturalnym, mieszaniną białek i peptydów powstałą z kolagenu znajdującego się w skórze, chrząstkach i kościach zwierząt. Żelatyna rozpuszczona w wodzie przy niezbyt wysokiej temperaturze przeistacza się w żel. Ma szerokie zastosowanie utwardzające w przemyśle spożywczym i nie tylko. Żelatyna jest dobrym źródłem białek, ma pozytywny wpływ na układ trawienny, a także wzmacnia kości, skórę, włosy i paznokcie. Jednak mogą w niej znajdować się również priony powodujące różne choroby, w tym głośną pod koniec lat 90. XX w. chorobę szalonych krów. To jeden z powodów, dla którego wiele osób unika tego naturalnego produktu. Nie spożywają go także wegetarianie oraz osoby zmuszone wykluczyć żelatynę z diety z powodów zdrowotnych.

Roślinna żelatyna z Japonii

Ci, którzy nie chcą bądź nie mogą jeść żelatyny, mogą posiłkować się jej zamiennikami. Najbardziej popularną alternatywą dla żelatyny jest agar-agar. Jest to środek żelujący wytwarzany z krasnorostów wydobywanych głównie u wybrzeży Japonii. Jego podstawowym komponentem jest trudno przyswajalny przez ludzki organizm cukier – galaktoza. Agar-agar, spożywany w niewielkich ilościach, stanowi bardzo dobry roślinny zamiennik odzwierzęcej żelatyny. Jest powszechnie stosowany choćby w produkcji słodyczy oraz innych produktów spożywczych.

Pektyna w powidłach

Popularnym zamiennikiem żelatyny jest także pektyna, czyli znajdująca się w ścianach bardzo wielu gatunków roślin mieszanina węglowodanów. Pektyna posiada zdolność do tworzenia żeli w kwaśnych warunkach, a używana jest choćby w produkcji dżemów i powideł. Pektyna występuje naturalnie w takich roślinach jak jabłka, morele, czereśnie, pomarańcze czy marchew. Można ją również nabyć w postaci sproszkowanej.

Mech irlandzki

Inną, mniej znaną, ale bardzo dobrą alternatywą dla żelatyny jest karagen określany także mchem irlandzkim. Pozyskuje się go z czerwonych wodorostów: chrząstnicy kędzierzawej i krasnorostu, zwanego właśnie mchem irlandzkim. W przemyśle spożywczym karagen używany jest przede wszystkim jako zagęszczacz oraz środek żelujący przy produkcji dżemów i niskocukrowych deserów. Karagen ma również właściwości powlekające – wykorzystuje się go w leczeniu chorób gardła czy układu pokarmowego. Należy jednak mieć się na baczności – spożywany w zbyt dużych ilościach może zwiększyć ryzyko wystąpienia nowotworu.