Pora na garść informacji.

Niekorzystne połączenia produktów

Kategoria: zdrowe odżywianie

Nieprawidłowe nawyki żywieniowe mogą być spowodowane nie tylko łakomstwem, ale także niewiedzą lub błędnymi przekonaniami. Czasem zaczynamy niekorzystnie łączyć produkty, bo obserwujemy takie zestawy w restauracjach lub popularnych przepisach. Warto więc przekonać się, dlaczego niektórych z nich lepiej unikać.

Dania obiadowe

Z czym powinniśmy łączyć czerwone mięso? Wielu z nas błędnie odpowie: z czerwonym winem! Choć to połączenie popularne, to nie jest polecane ze zdrowotnego punktu widzenia. Czerwone mięso jest najbogatszym źródłem żelaza. Garbniki roślinne (taniny) obecne w czerwonym winie blokują jego wchłanianie. Dlatego po kieliszek wina należy sięgać wieczorem, a nie w trakcie posiłku. O dobrych połączeniach czerwonego mięsa wspomnieliśmy poprzednim razem, zachęcamy do lektury!

Podobna sytuacja zachodzi z połączeniem czerwonego mięsa z brązowym ryżem. Obydwa produkty są pożyteczne i mają dobre wartości odżywcze, ale w parze nie oddziałują w pełni korzystnie. Istotne ilości białka i żelaza obecne w mięsie nie wchłoną się, gdyż brązowy ryż zawiera kwas fitynowy.

Ryby i owoce morza to produkty, które warto włączać częściej do jadłospisu. Ważne jednak, by nie łączyć ich z warzywami zawierającymi kwas szczawiowy. Są to np. botwina, szpinak i rabarbar. Składnik ten blokuje wchłanianie wapnia przez wiązanie go w kryształki szczawianu wapnia – jest to niebezpieczny związek, mogący szkodzić nerkom. Blanszowanie warzyw zmniejsza ilość kwasu szczawiowego, ale radzimy uważać.

Innym, niekorzystnym połączeniem warzyw i ryb jest ich duet z warzywami kapustnymi. Dotyczy to zwłaszcza ryb morskich, które zawierają jod – minerał istotny zwłaszcza dla pracy tarczycy i wydzielania hormonów. Niestety, dodając do ryby kalafiora, brokuły, kapustę kiszoną czy pod inną postacią, nie dopuścimy do wchłonięcia jodu. Dlatego lepiej jednak podawać ryby w towarzystwie innych warzyw.

Dobrze znanym, negatywnym duetem jest skrobia i białko. Typowym połączeniem tych składników w polskiej diecie jest tradycyjne mięso z ziemniakami. Produkty z fast foodów, czyli po prostu bułki z kotletami, również łączą produkty skrobiowe z białkowymi. Warto je rozdzielić, aby uniknąć problemów z trawieniem i skłonności do tycia. Ziemniaki świetnie sprawdzą się w zapiekance, sałatce i zupach.

Na koniec części obiadowej połączenie niemal toksyczne: grzyby i alkohol. Tego należy szczególnie unikać! Spożywanie alkoholu powoduje ścinanie białka, co prowadzi do problemów z trawieniem wielu produktów. Grzyby i tak należą do grupy ciężkostrawnych posiłków, a alkohol dodatkowo sprawi, że poprawny metabolizm będzie poważnie zagrożony.

Lekkie przekąski

W tej kategorii na szczęście łatwiej odnaleźć dobre połączenia, niż negatywne. Jednak jest coś, co często stosujemy: nabiał ze szpinakiem lub natką pietruszki. W grę ponownie wchodzi kwas szczawiowy, który łączy się z wapniem i może odkładać się w postaci kamieni w nerkach. Nabiał, twaróg, ser i jogurt to produkty pełne wapnia, dlatego ich łączenie z niektórymi rodzajami zieleniny nie powinno być stosowane.

Podobnie rzecz ma się z pomidorami i nabiałem. Popularne jest zestawienie pomidorów, np. z jogurtem, mozzarellą czy twarogiem. Niestety, zbyt często spożywanie takich posiłków może przyszłości skutkować problemami ze stawami. Przez reakcję kwasów zawartych w pomidorach z wapniem tworzą się nierozpuszczalne kryształki, które odkładają się w stawach.

Desery

Słodzone napoje to nierzadko mało wartościowe źródło kalorii i zbyt dużej dawki cukru. Jednak oprócz tego są inne, negatywne konsekwencje. Na przykład napoje typu cola pite w towarzystwie produktów będących źródłem magnezu spowodują, że minerał ten zupełnie się nie wchłonie. Odpowiada za to kwas ortofosforowy. Wystarczy już 0,3 litra napoju typu cola wypitego do zdrowego obiadu, na który składa się kasza i warzywa, aby posiłek nie wzbogacił nas o magnez. To samo stanie się np. przy deserze z kakao i orzechami – dobre źródła magnezu stają się bezwartościowe. Natomiast trwały niedobór tego pierwiastka powoduje skurcze, bóle mięśni i problemy z układem krwionośnym.

Warto wziąć sobie do serca tych kilka wskazówek, aby codzienne posiłki były pełnowartościowymi źródłami zdrowia. Bądźcie uważni! Życzymy smacznego!

Tagi: dobre połączenia