Pora na garść informacji.

Jak czytać etykiety – miniporadnik

Kategoria: porada

Mamy prawo, a wręcz obowiązek wiedzieć, co jemy. Producenci i dystrybutorzy żywności powinni umieszczać na opakowaniach produktów spożywczych stosowne informacje – i zazwyczaj to robią. Czy jednak potrafimy je odczytać?

Czytaj etykiety

Etykiety z informacjami dotyczącymi danego produktu spożywczego powinny być umieszczone w widocznym miejscu na opakowaniu w taki sposób, by nie dało się ich łatwo usunąć. Powinny także być napisane w języku polskim. Na opakowaniu produktu powinny znaleźć się następujące informacje: nazwa produktu, jego ilość/ciężar, termin przydatności do spożycia, sugerowana metoda przechowywania, lista składników (oraz ewentualnie substancji dodatkowych), informacja o wartości odżywczej oraz dane teleadresowe producenta i/lub dystrybutora. Na opakowaniu produktu mogą także znaleźć się tzw. oświadczenia zdrowotne (np. o tym, że dany produkt zawiera odpowiadające specjalnym normom zawartości danych składników).

Zawartość w 100 g!

O ile informacje dotyczące rodzaju danego produktu spożywczego, terminu jego ważności czy sposobu przechowywania są raczej jasne, o tyle szczególną uwagę należy zwrócić na dwie rzeczy. Pierwsza dotyczy procentowej zawartości składników odżywczych. Bardzo często zapominamy, że – o czym zresztą również możemy przeczytać na etykiecie– są to wartości podane dla 100 g danego produktu, a nie dla całej zawartości opakowania, która może mieć więcej niż 100 g. Powinny mieć to na uwadze osoby, które starają się bilansować dietę i kontrolować dzienne spożycie kalorii.

Tajemnicze skróty

Drugą sprawą są tajemnicze skróty oznaczające substancje, które zostały użyte w procesie przetwarzania danego produktu spożywczego. Są to kompozycje smakowo-zapachowe, czyli tzw. mieszanki aromatyzujące, barwniki do żywności, emulgatory, zagęstniki, środki spulchniające, konserwanty, przeciwutleniacze i stabilizatory. Żeby móc zmieścić je wszystkie na opakowaniu, a jednocześnie nie odstraszyć konsumenta chemicznym nazewnictwem, opracowano tzw. listę E. Oznaczenie „E”, ponieważ dodatki te zostały zatwierdzone przez specjalistyczne ośrodki badawcze Unii Europejskiej. Po literze „E” następuje liczba, której zakres odpowiada konkretnym dodatkom chemicznym. Przykładowo: 100-199 to barwniki, 200-299 to konserwanty, 300-399 to przeciwutleniacze i regulatory kwasowości, 400-499 to emulgatory, środki spulchniające, żelujące itp., 500-599 to środki pomocnicze, 600-699 oznaczają wzmacniacze smaku, 900-999 to środki słodzące, nabłyszczające i inne, zaś za liczbami w przedziale 1000-1999 kryją się stabilizatory, konserwanty oraz zagęstniki.

„Identyczny z naturalnym”?

Na etykietach umieszczanych na produktach spożywczych, a konkretnie przy liście substancji dodatkowych odpowiedzialnych za kompozycje smakowo-zapachowe, znajdujemy często stwierdzenie „identyczny z naturalnym”. Co ono oznacza? Otóż to, iż wszystkie związki chemiczne, których użyto do wytworzenia konkretnego odczucia smakowego, mają pochodzenie naturalne i można je odnaleźć w innych spożywanych przez ludzi produktach. Różnią się jedynie stężeniem.