Pora na garść informacji.

Hamburger nie jedno ma imię

Kategoria: zdrowe odżywianie

Soczysty hamburger z dobrej jakościowo wołowiny to gorący obiekt pożądania każdego mięsożercy. Do tego różne dodatki, takie jak żółty ser i najlepiej frytki, całość okraszona pysznymi sosami… Brzmi pysznie, jednak to kaloryczna bomba. Czy można odczarować hamburgera, by jego zawartość kaloryczna była mniejsza? Okazuje się, że można!

Jeden hamburger na cały dzień

Klasyczny hamburger wołowy zawiera około 2000 kalorii. To bardzo dużo, przyjmując, że dzienne zapotrzebowanie na kalorie dla przeciętnej dorosłej kobiety wynosi około 2200 kcal, a dla mężczyzny około 3000 kcal. Po zjedzeniu jednego hamburgera z obfitymi dodatkami w niezdrowy sposób, wyczerpujemy limit na dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Poza tym, hamburgery kupowane w sklepach są głęboko przetworzone, te dostępne w lokalach gastronomicznych również. Stosuje się w nich białą bułkę, która nie zawiera niemal żadnych składników odżywczych – poza złymi węglowodanami o fatalnym indeksie glikemicznym. Nigdy też nie możemy mieć pewności, co do jakości serwowanego mięsa oraz sposobów jego przyrządzenia. Popularne hamburgery to ryzykowny posiłek, niewskazany dla osób walczących z nadwagę i otyłością oraz mających kłopoty z układem krążenia.

Wegeburger

Pierwszą i chyba najzdrowszą – choć bez wątpienia także najbardziej kontrowersyjną – alternatywą dla hamburgerów mogą okazać się wszelkie wegeburgery, czyli te, które przygotowuje się bez mięsa. Takie burgery można zrobić np. z soczewicy, cukinii, ciecierzycy, grochu, bobu lub różnych mieszanek. Jako dodatki niech posłużą nam świeże warzywa i niskotłuszczowe sosy własnej receptury. Bułkę pszenną można zastąpić razową lub samemu upiec bez zbędnych dodatków. Burgera można przygotować również z kaszy jaglanej lub gryczanej.

Fishburger

Jednak nie każdy potrafi wyobrazić sobie burgera bez dodatku mięsa. Jeśli nie chce się z niego rezygnować, zawsze można przygotować ten posiłek z chudego mięsa indyka, kurczaka lub cielęciny. Mięso takie, odpowiednio doprawione i zamarynowane, nie robi dużej różnicy w smaku, kolosalną jednak w dostarczanych wartościach odżywczych oraz ograniczeniu złego tłuszczu. Najzdrowszy burger – to ten podany bez bułki. Zaserwowanie samej grillowanej wołowiny, nawet w wersji półkrwistej, dostarczy białka, żelaza i enzymów. A jeśli połączymy białko z warzywami, otrzymamy zdrowy i smaczny posiłek.

Kolejną alternatywą jest przygotowanie burgera z… ryby. Można upiec w piekarniku np. kawałek dorsza – bo tak naprawdę to ona wraz z użytymi przyprawami ma największy wpływ na smak burgera. Fishburger jest bogatym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, a jego charakterystyczny smak i struktura bez wątpienia dają mu przewagę nad klasycznym hamburgerem.